ZDROWIEJE UZDRAWIJAM ZDROWYM UZDRAWJASIE
  zdrowa strona świata
 

   Przyczyną  90%  wszystkich  naszych  schorzeń  są  zimne  (niedobór)  żołądek i  śledziona,  czyli środkowy  potrójny  ogrzewacz  (do niego należą narządy odpowiedzialne za trawienie pożywienia i przekazywanie  energii,  są to:  żołądek,  śledziona,  trzustka i  wątroba).  Również  funkcje krążenie / seks   są  bardzo  często  osłabione  przez  niewydolną  i  zimną  śledzionę.

Jeść potrawy energetyzujące i ocieplające takie jak
:kasza gryczana, czosnek, cebula, por


          Smak gorzki -element Ognia; energia smaku gorzkiego, gorącego-zwiększa Yang, zimnego- zmniejsza Yang.
W naszym klimacie smak ten jest niezbędny do poruszania energii i osuszania wilgoci nagromadzonej przez spożywanie potraw ochładzających (mlecznych, mięsnych, owoców, piwa). Przyprawy o tym smaku to: majeranek, tymianek, kurkuma, rozmaryn, estragon, bylica. W tym smaku znajdują się dwa produkty o naturze silnie rozgrzewającej, są to: kasza gryczana i baranina.

      Sposób parzenia kawy - do tygelka z wrzącą wodą wsypujemy kawę i stawiamy na mały ogień do momentu je zagotowania. Odczekujemy chwilę aż kawa opadnie, zlewamy napar -ewentualnie dosładzamy naturalnym miodem i dodajemy szczyptę: cynamonu, kardamonu i imbiru.
Produkty, zioła i przyprawy w tym smaku podawane w postaci potraw lub napojów na gorąco - są rozgrzewające, na zimno - ochładzające.
Niedobór smaku gorzkiego występuje przy nadmiernym spożywaniu takich potraw jak: jogurty owocowe, mleko, sery, lody, owoce, soki, surówki, pomidory, kiszona kapusta, potrawy mączne, wędliny, kurczaki, tłuste mięsa. Następstwem tego jest występowanie: otyłości, chorób krążeniowych, umysłowych, schorzeń wątroby, śledziony i serca

     Smak słodki -element Ziemi; energia tego smaku to energia równowagi, budowania i wzmacniania. Smak słodki - to nie cukier! który osłabia wszystkie narządy i zakwasza organizm.
Smak ten odżywia, buduje i wzmacnia ciało człowieka w okresie wzrostu i życiu dorosłym. Powstaje on przy bardzo dokładnym przeżuwaniu zbóż. Podstawowym pożywieniem o smaku słodkim, wzmacniającym cały organizm są zupy przygotowane ma kościach szpikowych wołowych, cielęcych lub indyczych z dodatkiem głównie marchwi, pietruszki, selera, pora, cebuli, czosnku, zieleniny lub pomidora - niewiele, kurkumy, tymianku i przypraw ostrych. Do smaku słodkiego zaliczamy paprykę słodką, owoce jałowca, kminek, anyż.
Niedobór tego smaku jest bardzo niebezpieczny w okresie niemowlęcym i całym okresie wzrostu. W tym okresie właściwy smak słodki najczęściej jest zastępowany mlekiem krowim, jogurtami owocowymi, serkami, soczkami, owocami, słodyczami, mąką pszenną i cukrem. Dzieci tak karmione są osłabione, mają obniżoną odporność immunologiczną i bardzo często chorują na wiele chorób. U dorosłych następuje przyspieszone starzenie, osłabienie, częstsze występowanie chorób: serca, wątroby i trzustki.

     Smak ostry - element Metalu energia tego smaku pobudza i rozprasza.
Smak ostry jest potrzebny do aktywacji przepływu energii Tchi. Rozprasza zastoje pokarmowe- wzdęcia, wzmacnia trawienie. Pobudza krążenie krwi, przemianę materii, perystaltykę jelit, usuwa skurcze mięśniowe (imbir). Pomaga w usuwaniu zimna i wilgoci (czosnek, cebula, por). Do przypraw smaku ostrego zaliczamy: imbir, pieprz czarny, pieprz cayenne, goździki, papryka ostra, oregano, ziele angielskie, liść laurowy, curry, kolendrę.
Niedobór tego smaku dotyczy głównie braku przypraw w pożywieniu. Mogą pojawiać się wtedy mdłości, wzdęcia, niestrawność, bóle głowy, przeziębienia, problemy krążeniowe, otyłość, wrzody żołądka, choroby serca, wątroby i nerek. Często towarzyszy tym chorobom bezsilność, depresja, smutek i żal.
 

Smak słony - element Wody; energia tego smaku jest skupiająca i osłabia krążenie. Nadmiar blokuje rozprowadzanie składników odżywczych, daje zastoje a w konsekwencji zimno. Ma naturę ochładzającą Yin.
Ma charakter tonizujący i wzmacniający istniejącą równowagę lub jej brak. Do smaku tego zaliczamy: sól, wieprzowinę, wędliny, ryby, fasola, soja. Smak słony bez zachowania właściwych proporcji z innymi smakami niszczy nasz organizm, dlatego fasolę, wieprzowinę czy ryby należy przyprawiać licznymi przyprawami dla uzyskania równowagi.
Niedobór tego smaku może wywołać pojawienie się mdłości, wypadanie włosów, brak koncentracji, problemy z wydalaniem. Większym problemem jest nadmiar tego smaku. Występuje przy nadmiernym spożywaniu wieprzowiny, wędlin, ryb morskich, soi, fasoli. Często dochodzi wówczas do: otyłości, chorób serca i nadciśnienia, depresji i stanów lękowych.

   Smak kwaśny - element Drzewa, ma naturę Yin ochładzającą; energia tego smaku jest energią skupiającą, ściągającą.
Smak ten jest potrzebny w niewielkiej ilości do właściwej pracy wątroby i jej metabolizmu. Reguluje jej funkcję unoszenia energii. Gdy w pożywieniu brakuje smaku kwaśnego występują zaburzenia w krążeniu energii głównie w elemencie Ziemi (żołądek, śledziona). Objawia się to zastojami pokarmowymi, wzdęciami, nudnościami, bólami głowy. Potrawy o smaku kwaśnym to: jogurty owocowe, twarogi, soki, owoce surowe a szczególnie cytrusowe, kiszone ogórki, sery, kwaśne sosy i zupy, białe pieczywo, zielona pietruszka zawsze smak ten łączyć z ze smakiem ostrym i gorzkim,
np. jogurt z kaszą gryczaną, kurczaka z imbirem, kurkumą i czosnkiem, kiszoną kapustę z marchewką, cebulą, jałowcem i tymiankiem. Ściągające i skurczowe właściwości tego smaku zaburzają rozwój młodego organizmu i powinny być stosowane u osób dorosłych, raczej również tylko jako smak równoważący potrawy.
   Niedobór tego smaku wywołuje mdłości, wymioty, bóle głowy, krwawienia z dziąseł, wypadanie zębów, choroby płuc, złe przyswajanie żelaza. Większym problemem jest nadmiar smaku kwaśnego który wywołuje osłabienie przemiany materii, u niemowląt osłabienie wzrostu i rozwoju, u dorosłych: alergie, astmę, marskość wątroby, guzy, torbiele, choroby skóry, choroby serca, uczucie zimna, ociężałość, brak chęci do życia, depresje i smutek


Anna Ciesielska; Kwaśne, surowe, zimne.”Filozofia zdrowia”.

Dokładne przepisy na dietę według pięciu przemian można znaleźć w książce:

 

               Przykłady braku równowagi jin-jang w narządach:

Całkowity brak łaknienia i apetytu rano świadczy o zimnej, osłabionej śledzionie i żołądku.

Brak snu w nocy może świadczyć o gorącu w wątrobie lub sercu.

Atak kaszlu i duszności nad ranem lub ból serca świadczy o słabości płuc i serca.

Zjadanie w nocy słodyczy świadczy o niedoborze jin w wątrobie.

Poranne zmęczenie i senność sygnalizuje słabość śledziony.

Senność południowa to słabość wątroby.


KANONY CHIŃSKIEJ MEDYCYNY

Zegar biologiczny człowieka

Co robić, aby być zdrowym?  Stosować się do praw natury, w tym do reguł tak zwanego zegara biologicznego.

Zegar biologiczny zaczyna odmierzać czas zaraz po urodzeniu. Energia wraz z pierwszym oddechem nowo narodzonego dziecka zaczyna płynąć najpierw w meridianie płuc, potem w kolejnych, zgodnie z ruchem wskazówek zegara.




  Każdy  narząd wewnętrzny w ciągu doby ma swoje dwie godziny, w przeciągu których znajduje się w nim więcej energii, niż w pozostałych. Jest to czas tak zwanego maksimum narządu - wtedy pracuje najefektywniej, jest najbardziej wydajny. Dokładnie po 12 godzinach występuje w tym samym organie minimum energetyczne, czyli inaczej faza  wypoczynku. Energia w każdym z narządów zwiększa się stopniowo, osiąga swój szczyt, po czym  zaczyna powoli spadać, aż do osiągnięcia minimum.

Ważne jest, aby wszelkie leki mające działać terapeutycznie na określony narząd podawać w godzinach jego  maksimum. Lek podany w czasie minimum organu, czyli w porze jego odpoczynku nie będzie w pełni skuteczny.

Rytm zegara biologicznego

Dzień rozpoczyna się od maksimum płuc (3-5 rano), kiedy wzmaga się oddychanie, dzięki czemu człowiek powoli budzi się ze snu.

Przez kolejne dwie godziny, między 5-7 rano, najefektywniej pracuje  jelito grube. Jest to najodpowiedniejsza pora do oczyszczenia organizmu z niepotrzebnych resztek, pora wypróżnienia.

W okresie między 7-9 rano w swoje maksimum wkracza żołądek. Wtedy wydziela się najwięcej soków trawiennych - siła trawienia jest najwyższa. Dlatego powinno się zjadać solidne  śniadania. Im bliżej wieczora, tym efektywność trawienia tego organu spada, by w godz. 19-21 osiągnąć  minimalną wydolność. Właśnie z tego powodu nie zaleca się spożywania obfitych kolacji.

Trzustka pracuje najwydajniej w godzinach 9-11. W związku z tym w tym przedziale czasowym  można sobie ewentualnie pozwolić na małą porcję słodyczy, słodką bułkę czy ciastko. Ilość wydzielonej insuliny i enzymów trawiennych będzie wystarczająca do strawienia i spalenia tego typu pokarmu. Natomiast słodyczy i słodzonych cukrem potraw nie powinno się jadać późnym popołudniem i wieczorem, ponieważ trzustka w godzinach 21-23 odpoczywa. Zmuszanie jej do wydzielania insuliny będzie powodować przeciążenie, co może doprowadzić do rozwinięcia się cukrzycy.

Maksimum efektywności serca przypada na godziny 11-13, kiedy swobodnie  zaopatruje w krew m.in. mózg i mięśnie. W okolicach tego przedziału czasowego organizm osiąga najwyższą wydolność, zarówno do pracy fizycznej, jak i umysłowej.  Jeśli serce niedomaga, pogarsza się krążenie i automatycznie zmniejsza się ilość dostarczanego do tkanek tlenu. Organizm słabnie. Należy uważać na godziny minimum osierdzia i krążenia (w tym wieńcowego), między  7-9 rano oraz  na czas minimum serca, między 23-1 w nocy. W tych godzinach występuje najwięcej zawałów!

Czas między 13-15 to okres maksimum energetycznego jelita cienkiego. W tym czasie następuje najefektywniejsze wchłanianie substancji odżywczych uzyskanych ze strawionego pokarmu. Im bliżej wieczora, tym ten proces staje się bardziej upośledzony, a w nocy zanika. Stąd, jeśli spożyje się główny posiłek późnym wieczorem, rano obudzimy się bez energii, z uczuciem pełnego żołądka.

Maksimum pęcherza moczowego przypada na godziny 15-17. Jeśli w tym czasie wzmaga się wydalanie moczu, oznacza to, że pęcherz ma za mało energii, że jest wychłodzony i osłabiony.

Na kolejne dwie godziny (17-19) przypada  największa aktywność nerek, a na kolejne dwie (19-21) -  funkcja krążenia krwi. Jeśli w tym czasie odczuwa się zimno, oznacza to zaburzenia krążenia, czyli zmniejszenie z jakiegoś powodu przepływu energii w tym kręgu funkcjonalnym.

Pomiędzy 21-23 swoje maksimum ma tak zwany Potrójny Ogrzewacz, który nie jest jednym organem, a połączeniem pięciu. W jego skład wchodzą

  • Górny Ogrzewacz, czyli Serce i Płuca,

  • Środkowy - Trzustka i Wątroba,

  • Dolny - Nerki.

Ten przedział czasowy jest dla człowieka niezwykle ważny. Jest to czas, kiedy współpracujące ze sobą narządy Potrójnego Ogrzewacza rozprowadzają zgromadzoną w upływającym dniu energię do pozostałych narządów i pomiędzy siebie. To czas swoistego „ładowania akumulatorów”, które odbywa się codziennie, ale  tylko podczas snu lub przy pełnej relaksacji, np. podczas medytacji. Jeśli człowiek w tym przedziale czasowym jest stale aktywny; pracuje, dyżuruje, bawi się, organizm swój zegar przestawi. Wtedy przesuną się wszystkie pozostałe godziny organów i nie będzie skutków ubocznych. Jeśli zaś chodzi się spać o bardzo różnych porach, to każda nocna aktywność w porze maksimum Potrójnego Ogrzewacza spowoduje rozchwianie energetyczne - organy wewnętrzne nie będą prawidłowo zaopatrywane w energię i z każdym kolejnym dniem będą  funkcjonować coraz gorzej. Coraz częściej będzie się pojawiać znużenie, zmęczenie, niechęć do normalnej aktywności. Oczywiście sięga się wtedy po kawę zmuszając w ten sztuczny sposób „krnąbrne” narządy do wydajniejszej pracy. Czy jest to właściwy sposób? Nie, bo jeszcze bardziej pogłębią się niedobory energetyczne. W wyniku takiego postępowania  może w końcu rozwinąć się choroba.

Cztery ostatnie nocne godziny przypadają kolejno dla  pęcherzyka żółciowego (23-1) oraz wątroby (1-3 nad ranem). W podanych przedziałach czasowych zaznacza się najwyższa aktywność, wydolność, efektywność  tych organów.

W godzinach maksimum organu będą się ujawniać tzw. choroby Pełni, co oznacza skumulowanie się i zablokowanie przepływu energii na poziomie danego narządu. Choroby Pełni to inaczej nadaktywność, przeładowanie, nadczynność. Konsekwencją mogą być różne stany zapalne. Dotyk w chorobach Pełni będzie działać drażniąco, będzie nieprzyjemny.

W godzinach minimum organu pojawią się tzw. choroby Próżni będące sygnałem niedoboru energii; osłabienia, upośledzenia funkcji, niewydolności. W tym wypadku dotyk podziała kojąco, ponieważ będzie dostarczać brakującą energię.

W przypadku zaistnienia choroby, czyli przy utrwalonej nierównowadze energetycznej któregoś z narządów, określone dolegliwości będą  pojawiać się w regularnych odstępach czasu, stosownie do czasów danego organu w zegarze biologicznym. Dla przykładu, częste wybudzanie się ze snu między godz. 1-3 w nocy (czas  maksimum wątroby) będzie sygnałem jej nadmiernego pobudzenia, rozgrzania, przeładowania, zablokowania (choroba Pełni). Z kolei nadmierna senność między 13-15 po południu (czas minimum wątroby) – o osłabieniu funkcji tego narządu (choroba Próżni) z powodu wcześniejszej długotrwałej nadaktywności i przemęczenia.

Jak widać, nie zawsze wewnętrzne mechanizmy samoregulujące, które posiada każdy organizm wystarczają, aby utrzymać organy w pełnej wydolności,  sprawności, w stanie równowagi. Zatem stosując się do prawideł zegara biologicznego, ułatwimy przywrócenie ładu energetycznego we własnym wnętrzu.

 

ZASADA PIĘCIU ELEMENTÓW

CYKL KARMIĄCY


Chińscy uczeni traktując to wszystko, co nas otacza jako całość ściśle ze sobą powiązaną i współfunkcjonującą, starali się ująć to w konkretne ramy i dopasować wzajemnie do siebie.

I tak zaczęli przyporządkowywać do istniejących pór roku, które były najlepiej w przyrodzie zauważalne i poznane, a więc do wiosny, lata, późnego lata, jesieni i zimy cechy różnych zjawisk, żywiołów, klimatów, zapachów, barw, dźwięków, smaków, odgłosów, tkanek, narządów, emocji, zbóż, warzyw, owoców itd. Ponieważ pory te następowały kolejno po sobie, rozmieścili je na okręgu koła. Stworzyli tym samym system tak zwanych Pięciu Elementów (system odpowiedników pięciu pór roku), który może być dowolnie rozszerzany o planety, liczby, pory dnia i nocy i inne.

Prawo Pięciu Elementów  zwane również prawem pięciu faz rozwoju, pięciu żywiołów, pięciu ruchów, pięciu królestw, pięciu działań to zbiór: pór roku, żywiołów, kolorów, emocji, narządów i innych, ułożonych w odpowiedniej kolejności na okręgu koła. Ta kolejność nie jest przypadkowa. Oznacza uporządkowane zależności między poszczególnymi elementami. Energia od momentu urodzenia aż do śmierci krąży w organizmie przychodząc w ruchu kołowym, zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara, przez wszystkie pięć elementów. Jest to tzw. obieg karmiący, obieg odżywczy. Narząd poprzedzający karmi narząd następujący po nim, zasila go energią.

 

System ten służy między innymi do stawiania diagnozy. Nasilenie lub wystąpienie objawów w określonym klimacie, porze dnia, porze roku itd. świadczy o zaburzeniu energetycznym zaistniałym w odpowiednim narządzie, np. złe znoszenie letnich upałów – to osłabione serce, wrażliwość na wiatr – to niedomagania wątroby. A uwzględniając przynależność barwy do grupy narządów, a ściślej kręgów funkcjoanlnych tych narzadów (wtedy pisane są z dużej litery) - zielony stolec wskazuje zaburzenia Drewna czyli Wątroby/pęcherzyka żółciowego, biały czubek nosa to zaburzenia Metalu – Płuc /jelita grubego, żółte białka oczu świadczą o nierównowadze Ziemi, czyli kręgu funkcjonalnego: Śledziona/trzustka/żołądek.

Podobnie można zaszeregować rośliny lecznicze i rodzaje warzyw i ich przynależność do grup narządów, np.:

  • pomarańczowa marchewka jest korzystna dla Śledziony (kręgu funkcjonalnego Ziemi),

  • czarne grzyby lub fasola wzmacniają Nerki (Wodę),

  • biała rzodkiew wzmacnia Płuca (Metal).

Jeżeli do zasady Pięciu Elementów dołączymy  bieguny Yin i Yang, możemy powiedzieć o produkcie jeszcze więcej, np.: korzeń rabarbaru jest gorzki i ma naturę zimną, będzie więc miał działanie oczyszczające i zmiękczające, kora cynamonowa jest ostra i ciepła, będzie więc rozgrzewać, otwierać i wyprowadzać na powierzchnię np. chorobę czy zimno.

Produkty mogą więc być: gorące, ciepłe, neutralne, chłodne oraz  zimne, mogą mieć działanie: wznoszące, opadające, unoszące itd.

Na podstawie tych wszystkich cech można dopasować do aktualnego stanu zdrowia odpowiednią dietę i lecznicze zioła. Chiński lekarz po zaobserwowaniu u pacjenta każdej zmiany, będzie za każdym razem korygować rodzaj leku, dawkę oraz dietę.  

W organizmie człowieka pojawiają się te same co w przyrodzie dynamiczne procesy przemian Yin w Yang i Yang w Yin, jak również przemiany Pięciu głównych Żywiołów (Elementów):

  • Woda: symbolizująca wilgoć, chłód, opadanie, płyniecie, ustępowanie...

  • Ogień: suchość, gorąco, podnoszenie się, ruch...

  • Drewno: wzrost, elastyczność, korzenie, siła....

  • Metal: ostrze, twardość, przewodzenie...

  • Ziemia: żyzność, produktywność, potencjał do wzrostu.

Z kolei każdy z Pięciu Elementów ma szereg korespondujących z przyrodą i ludzkim ciałem pojęć, np.: barwy, smaki, zapachy, dźwięki, liczby, miesiące, pory roku, zjawiska klimatyczne, stany emocjonalne, organy wewnętrzne, części ciała, tkanki itd.

Chińczycy badając tętna narządów stwierdzili, że w kolejnych porach roku dominują różne tętna narządów i tak:

  • Wiosną- pogoda wietrzna - przeważa tętno Wątroby nazwanej elementem Drewna,

  • Latem- pogoda upalna - dominuje tętno Serca nazwanego Ogniem,

  • Późne lato - pogoda wilgotna, plucha, mgła - to dominacja tętna Śledziony zwanej Ziemią,

  • Jesienią- pogoda sucha - przeważa puls Płuc nazwanym żywiołem Metalu,

  • Zima - pogoda mroźna, zimno - to przewaga kręegu Nerek zwanych Wodą.

 

Elementy te ułożono na okręgu i zaznaczono zależności między nimi. Najważniejszym z nich jest tak zwany :

Cykl karmiący, wspomagający (cykl „matki i syna”):

  • Serce wspomaga Śledzionę/trzustkę, tak jak ogień zasila w popiół ziemię. Inaczej matka -Serce karmi Śledzionę- Syna,

  • Śledziona wspiera Płuca, czyli ziemia tworzy rudę metalu,

  • Płuca wspomagają Nerki  tak, jak metal jest korodowany przez wodę,

  • Nerki wspomagają Wątrobę czyli tak, jak woda zasila drzewo,

  • Wątroba wspomaga Serce, jak drewno, które  spala się w ogniu.

Przy niedoborze energii np. Serca, Śledziona otrzymuje zbyt mało energii i też będzie słaba. Dlatego należy wzmocnić narząd poprzedzający Serce, czyli Wątrobę, aby ta dostarczała więcej energii Sercu, a te z kolei - Śledzionie.

W przypadku nadmiaru energii w Sercu nie należy dodawać energii Wątrobie, a zasilić narząd następujący po Sercu, czyli Śledzionę.

Gdy Serce ma kłopoty, z pomocą przychodzi jej Matka, Wątroba (drewno zasila ogień). To tak, jakby słabsze dziecko wysysało  energię z matki. W takim przypadku nie należy leczyć Dziecka - Serca, a Matkę i Babcię, czyli Wątrobę i Nerki. Wystarczy więc podać zioła korzystne dla Nerek - o ile sygnalizują swoją słabość obrzękami, skąpomoczem, podpuchniętymi oczami czy  bólem, ale o energii (smaku) przynależnym Wątrobie, czyli  kwaśne, lub cierpkie.

Gdy Płuca są słabe i pojawi się astma lub zapalenie płuc, to należy leczyć Matkę Metalu, czyli Śledzionę podając zioła jej przynależne, ale o ostrym smaku, czyli korzystne dla Płuc.

Lekarz chiński może też zbadać stan narządów analizując uzewnętrzniane emocje jak strach, żal, ból, złość...

Każda z emocji odpowiada konkretnemu narządowi, i tak:

  • Jeśli nie potrafimy kochać – wskazuje to na zaburzenia w elemencie Ognia (serce)

  • Kiedy poszukujemy współczucia – zaburzenie występuje w elemencie Ziemi (chora Śledziona bądź trzustka)

  • Jeśli nie potrafimy wzbudzić w sobie żalu i okazać bólu – wskazuje to na jakieś zaburzenia w elemencie Metalu. (płuca)

  • Lęki, obawy, strach wskazują na słaby element Nerek (Woda)

  • Złość, nienawiść lub całkowity brak tych emocji to osłabiony krąg Wątroby (Drzewo)

  • Jeśli obok gniewu pojawi się strach, wskazuje to na chorobę nie tylko Wątroby, ale także i Nerek.


 




























 
  Dzisiaj stronę odwiedziło już 1 odwiedzającytutaj! GHOSS UZDRAWJASIE 1  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=